Nałożyłem gradient (różowy -> purpura tyryjska) z opadaniem [overlay] i ze średnim kryciem na całym obrazie by nadać mu głównych kolorów. Kolor sprawia, że obraz jest bardziej interesujący dla oka.
Ostatnie nakładanie kolorków. W ostatniej fazie kolorowania używam wyłącznie twardych pędzli. Ciężko mi to wyjaśnić, ale po prostu staram się uniknąć miękkich końcówek. Na głowie, w cieniu głównego światła można dostrzec kilka niebieskich tonów. To efekt drugiego źródła światła. Oprócz rozjaśnienia dodaje życia obrazowi (łączy ciepłe tony z zimnymi). Dodałem również więcej pomarańczy i czerwieni na skórze Guzika i rozjaśniłem mu zęby. Teraz zostały już tylko detale, jak łańcuch ze znaczkiem “$”, niebieskie oczęta, blond włosy (tlenione), kolczyki i czerwone serduszko na pośladku. Wszystko zajęło, jak już mówiłem, mniej niż 30 minut, wliczając w to przerwę na kawę. Speed painting to dobry trening- zarówno dla profesjonalistów jak i dla początkujących.
Ćwiczcie zanim usiądziecie do czegoś na prawdę dużego.
Tutaj mój finalny obrazek, czy ten dzik nie jest słodki?
